🔎 SPRAWDZILIŚMY Wyrok: ECLI:NL:RBNHO:2026:9218 Sąd: Rechtbank Noord-Holland Data: 8 lipca 2026 r. Sprawa: zwrot kosztów podróży (reiskostenvergoeding) Pracownicy: 2 Dystans: 138,4 km w jedną stronę Zasądzono: € 24 084,47 netto + odsetki
„Mieszkacie za daleko, żeby ubiegać się o tę pracę” – taką informację usłyszało od rekrutera dwóch polskich pracowników. Tydzień później ten sam rekruter zadzwonił z komunikatem: „Możecie jednak przyjść, zwolniły się dwa miejsca”.
Pracownicy przyjęli ofertę. W tygodniu pracowali dla jednej agencji, a w każdy weekend, od 29 stycznia 2022 roku, sprzątali zakłady spożywcze w Giessen przez agencję (backoffice) Flexpedia. Z ich miejsca zamieszkania do zakładu pracy było dokładnie 138,4 km w jedną stronę. W każdy weekend pokonywali więc własnymi autami łącznie niemal 277 kilometrów.
Mimo to pracodawca nie wypłacał im pełnego, należnego z tytułu układu zbiorowego pracy (CAO) zwrotu kosztów podróży (reiskostenvergoeding). Kiedy po rozwiązaniu umowy o pracę w sprawę zaangażował się związek zawodowy CNV, finał znalazł się w sądzie.
Argument pracodawcy: "Nie wiedzieliśmy, gdzie mieszkają" Agencja broniła się przed sądem twierdząc m.in., że nie wiedziała, iż pracownicy mieszkają tak daleko. Wskazywano, że w dokumentacji widniały tylko ich polskie adresy, a sami pracownicy nie wykazali w wystarczającym stopniu, że faktycznie pokonywali te kilometry.
Co ustalił sąd? Sąd nie podzielił tego stanowiska. W uzasadnieniu wskazano, że:
- Prawo nakłada na pracodawcę obowiązek prowadzenia prawidłowej administracji, w tym ustalenia faktycznego miejsca zamieszkania pracownika.
- Pracownicy wykazali, że już podczas pierwszego kontaktu z rekruterem informowali, gdzie mieszkają. Agencja jako pracodawca powinna była na tej podstawie ustalić prawidłową wysokość zwrotu kosztów.
Należy jednak pamiętać, że samo zaniedbanie administracyjne pracodawcy nie daje automatycznie prawa do wypłaty. Pracownicy musieli przed sądem uprawdopodobnić, że faktycznie ponosili te koszty. W tej sprawie udało im się to udowodnić.
Twój Portfel: Jaki był finał sprawy? Sąd nakazał agencji wypłatę zaległego zwrotu kosztów podróży:
- 💶 € 11 359,94 netto dla pierwszego pracownika.
- 💶 € 12 724,53 netto dla drugiego pracownika.
Łącznie zasądzono € 24 084,47 netto, powiększone o odsetki ustawowe oraz koszty pozasądowe.
Nie wszystko zostało zasądzone Związek zawodowy CNV domagał się dodatkowo € 7 500 odszkodowania dla siebie, argumentując to systematycznym naruszaniem CAO przez agencję. Sąd tego żądania nie uwzględnił. Uznano, że brak wypłaty dodatku w tym przypadku był "niewytłumaczalnym błędem", ale nie przedstawiono wystarczających dowodów na to, by był to celowy i masowy proceder.
Właśnie dlatego warto czytać pełne wyroki, a nie tylko nagłówki. Jeżeli dojeżdżasz do pracy własnym samochodem, sprawdź w pierwszej kolejności, czy obowiązujące Cię zasady CAO w ogóle przewidują zwrot kosztów podróży, a jeśli tak – czy pracodawca prawidłowo go nalicza.
PolakNL: Najpierw dane. Potem wnioski.